Marigold: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytamO mnie

Ciągle w drodze, szukam nowego, próbuję. Zazwyczaj można mnie zobaczyć czytającą, gotującą lub oglądającą film. Ciekawa świata to moje drugie imię.
Działy: babskie gadanie,
film,
ja,
mężczyźni,
Oskary,
polterowo,
zlotowo,
świętaWpis sponsorowany przez datę 20 marca, czyli od czego są przyjaciele
wczoraj 22:05
Komentarze: 8W działach:
ja,
babskie gadanie,
święta

Od czego są przyjaciele? Między innymi od tego, żeby - jak Ana - składać mi takie oto życzenia:
KOCHANA KLAUDIO,
JAKO, ŻE TWE IMIENINY PRZYPADAJĄ 3 RAZY DO ROKU (A TO STRASZNIE DUŻO, SAMA PRZYZNASZ),
CHCIAŁABYM ŻYCZYĆ CI:DŁUGIEGO DOKTORATU MNÓSTWA KLIENTÓW PÓŁKI, NA KTÓREJ WRESZCIE USTAWISZ WSZYSTKIE PŁYTYTRAVIATYSAMUELA VIMESALIKIERU ORZECHOWEGONIKONA D400BŁĘKITNEGO KOTAI JAK NAJMNIEJ TAKICH ZARĄBISTYCH ZNAJOMYCH JAK JA, KTÓRZY NARZEKAJĄ OD SAMEGO RANA, ZAMIAST UŁOŻYĆ FAJNY WIERSZYK.
p.s. A Szymonowi dziękuję za kwiatki :)
Czytaj dalej
Moje Oskary
07-03-2010 23:37
Komentarze: 3W działach:
film,
Oskary
Jak co roku, od piętnastu lat, obejrzę dzisiejszej nocy rozdanie Oskarów. Dla większości nudne (czasami podzielam ten pogląd), dla mnie jednak punkt obowiązkowy. Poniżej krótko o tym, jak chciałabym, żeby (częściowo) wyglądało tegoroczne rozdania, co zapewne nie pokryje się w żaden sposób z rzeczywistością.
Najlepszy aktor pierwszoplanowy - duże wątpliwości, nie widziałam A Single Man, toteż nie mogę się wypowiedzieć na temat jakże lubianego przeze mnie Colina Firtha. Freeman jak zwykle dobry i chyba pierwszy raz dostrzeżony za rolę pierwszoplanową, dla mnie na zawsze pozostaje idealnym aktor...
Czytaj dalej
Podziękowania itp
22-02-2010 23:58
Komentarze: 0W działach:
polterowo,
zlotowo
Jako że piszę do Was kichająca, prychająca i pokasłująca, a fervex woła wielkim głosem "bierz mnie", będzie krótko.
Zimowy Zlot Poltera był sympatyczny i bardzo udany. Było śnieżnie, ciepło, czasami nawet gorąco, zabawnie i wesoło. Toczyło się wiele bardziej lub mniej poważnych dyskusji. Kilku tekstów nie zapomnę chyba nigdy. Nikt niczego nie złamał, nie skręcił i nie zwichnął i - o dziwo - wszyscy wróciliśmy żywi (chyba).
Podziękowania indywidualne:
Ivrin - za polecenie miejsca na spotkanie :)Arion - za to, że zgodziła się ze mną pojechać, usłyszawszy tylko trzy argumenty, z czego "inaczej ...
Czytaj dalej
O mężczyznach
13-02-2010 02:06
Komentarze: 24W działach:
babskie gadanie,
mężczyźni
Kobiety rozmawiają.
Tematy są różne, poczynając od zdrowia, poprzez ubrania, kosmetyki, dzieci, porady praktyczne, samochody, bieżące wydarzenia, filmy, książki, zakupy, na polityce skończywszy. Kobiety rozmawiają także często o mężczyznach. Dyskusje te są zazwyczaj inspirujące, czasami gorzkie, często zabawne, rzadko smutne i płaczliwe. Najciekawsze są zazwyczaj wnioski.
Jakiś czas temu orzekłyśmy, że mężczyźni dzielą się na dwie kategorie, a każda z nich na trzy rodzaje. I tak:
Kategoria 1: Mężczyźni preferujący mężczyzn, Kretyni, Zajęci
Kategoria 2: Nieżywi, Nieistniejący, Zajęci
Kate...
Czytaj dalej
Zima zła...
11-01-2010 14:30
Komentarze: 26
Nie znoszę zimy, nie lubię śniegu, zimna, zasp. Kiedy budzę się rano i widzę zamieć za oknem lub zaspy, włącza mi się chęć powrotu do łózka, zakopania się w kołdrę i przespania dnia. Niestety do pracy chodzić trzeba.
Najbardziej nienawidzę jednak zimy, kiedy muszę podróżować. I tak w ten weekend przyszło mi udać się do Gdańska na zajęcia. Wykorzystuję zajęcia i przy okazji odwiedzam rodziców w Bydgoszczy.
W ostatni piątek udałam się zatem na pociąg relacji Warszawa Centralna - Bydgoszcz Główna. Na dworcu pociąg miał, bagatela, 30 minut spóźnienia. Wsiadłam w pociąg i poprzez zaśnieżoną Pols...
Czytaj dalej
Świątecznie
24-12-2009 15:24
Komentarze: 1
Mam pewną cechę wspólną z moją przyjaciółką, A. - obie słuchamy chętnie piosenek świątecznych cały rok, lubimy filmy o świętach, ale nie przepadamy za Świętami. W tym roku - jak na razie - wyjątkowo bezboleśnie ;)
Dziękuję wszystkim za życzenia - przede wszystkim MEaDEI za śliczną kartkę z najulubieńszym z moich kotów i fantastyczne kolczyki :)
Życzę Wam, żebyście przetrwali Święta bez zaciskania zębów, a poza tym tradycyjnie - prezentów udanych, spokoju, odpoczynku i radości, a mniej tradycyjnie - dużo słońca i żeby zapanował u nas klimat jak na Kanarach!
Czytaj dalej
Klienci ach klienci
24-11-2009 15:00
Komentarze: 7
Codziennie stykam się z masą klientów, przychodzą pojedynczo, w duecie lub stadami. Zarówno Polacy, jak i obcokrajowcy.
Najczęściej są nastawieni pozytywnie - próbują coś załatwić i przyjmują dzielnie liczne wymagania, jakie przed nimi stawiamy - zdobywają dokumenty, zbierają podpisy. Są i tacy, którzy pojawiają się z pozycją roszczeniową pod tytułem "Płacę, wymagam, a pani niech się pospieszy", tacy - z reguły - umawiają czynności na 17 lub 18, bo przecież pracują (fakt, iż my też pracujemy do 17 nie ma najmniejszego znaczenia). Są również i tacy, którzy bluzgają, krzyczą i usiłują wiele rz...
Czytaj dalej
Ze wspomnień pewnego parowaru...
18-09-2009 02:52
Komentarze: 4

Poprzednio zeżarło mi, nomen omen, notkę kulinarną, więc powtórka z rozrywki.
Jako że moje lenistwo przeraża czasem nawet mnie samą, wszystko przygotowuje się szybko i łatwo. Kupiłam parowar i oczywiście stał się miłością numer 1 w moim życiu, egzystujemy sobie zgodnie, on mi gotuje, ja o niego dbam – sielanka.
Wspólnymi siłami stworzyliśmy ostatnio sałatkę ziemniaczaną.
Niezbędne będą:ziemniaki (ilość dowolna, w zależności od potrzeb i głodu)cebula (preferuję czerwoną albo białą)czosnekświeże zioła (na stanie mam aktualnie szałwię i bazylię),jogurt naturalnywersja burżujska – po...
Czytaj dalej
Ech.
11-09-2009 23:13
Komentarze: 4
Jako że bezczelnie zeżarło mi notkę z wyszukanymi przepisami kulinarnymi, będzie krótko - nieco gorzka anegdotka, która potwierdza, że kobiety w mojej rodzinie zgłaszają ciekawe żądania...
Niedawno zmarła siostra mojej babci, dożywszy pięknego wieku - 86 lat. Wszyscy w rodzinie mówili do niej i o niej "Halina"... Dopiero niedawno wyszło na jaw, że ciotka w dowodzie ma "Elżbieta". Ciotka w szpitalu wymogła więc na swoich potomkach, żeby jej na nagrobku napisali Halina, bo wszyscy pomyślą, że obok wujka leży druga żona...
Czytaj dalej
Dzieje się niewiele, ale się dzieje
31-08-2009 19:04
Komentarze: 5

W ciągu ostatnich dwóch tygodni naszła mnie wielokrotnie pewna refleksja:
lepiej, kiedy dzieje się za dużo niż nie dzieje się wcale, czyli za mną kolejny dzień niemal nicnierobienia i trzy razy umarłam z nudów.
Nieco spontanicznie i dla większości bez sensu dotarłam do Łodzi, żeby zobaczyć, jak wygląda Polcon. Podobało mi się, w czym szczególna zasługa kilkorga Polterowiczów, którzy dali się przekupić muffinkami i przygarnęli kosmitkę, nie dając jej zginąć. Wszystkim Wam serdecznie dziękuję :)
Stąd można ściągnąć kilka mocno średniej jakości zdjęć :)
p.s. Po Warszawie krąży młodociany terro...
Czytaj dalej