Juan of the Dead jest podobno pierwszym zombie-horrorem nakręconym na Kubie. Reżyserem i scenarzystą filmu jest Alejandro Bruges. Od dziś możemy oglądać oficjalny trailer produkcji.
Akcja filmu rozgrywa się 50 lat po kubańskiej rewolucji, kiedy to rząd amerykański wysyła na wyspę zombie. Tylko jeden człowiek może przeciwstawić się nadchodzącej zagładzie.