10-09-2008 10:52

Hellboy: Z³ota Armia

Piêkny kalejdoskop
Autor: Marcin 'malakh' Zwierzchowski
Redakcja: Klaudia 'Marigold' Najdowska

Hellboy: Z³ota Armia Del Toro to ostatnimi czasy najgorêtsze nazwisko w przemy¶le filmowym. Wiêkszo¶æ widzów kojarzy go przede wszystkim z Labiryntem fauna czy te¿ ruszaj±c± niebawem produkcj± Hobbita, a s± tacy, którzy pamiêtaj± Mutanta i film Blade: Wieczny ³owca II. Ja jednak ceniê go przede wszystkim za przeniesienie na ekran komiksowej serii o Piekielnym Ch³opcu. Gdy w 2004 roku do kin trafi³ Hellboy, nie spodziewa³em siê, ¿e bêdzie on zwiastunem pewnego prze³omu w kinie superbohaterskim. Abstrahuj±c od oceny filmu jako ca³o¶ci, ogromne wra¿enie zrobi³a na mnie tytu³owy bohater: cyniczny, trochê dziecinny, z przero¶niêtym ego, a jednocze¶nie bardzo pragn±cy akceptacji - pozbawiony kryszta³owej otoczki herosa. Przygotowa³ grunt pod Iron Mana, Incredible Hulka (chocia¿ ten, jak dla mnie, by³ raczej kalk± produkcji z Downeyem Jr.) i Hancocka. Hellboy wprowadzi³ odcienie szaro¶ci, niejednoznaczno¶æ w ocenie postaci, a teraz wraca w kontynuacji, na któr± czeka³em z utêsknieniem. Warto by³o.

Zaloguj siê aby wy³±czyæ tê reklamê

Przez cztery lata, które minê³y od premiery jedynki, wiele siê zmieni³o. Przede wszystkim del Toro nakrêci³ wspomniany wy¿ej Labirynt…, który odcisn±³ na swoim twórcy wyra¼ne piêtno. Meksykanin rozsmakowa³ siê w ba¶niowej konwencji, postaciach jakby ¿ywcem wyjêtych z surrealistycznych obrazów, popu¶ci³ wodze fantazji… i spodoba³o mu siê to. W Z³otej armii, w stopniu znacznie wiêkszym, ni¿ w pierwszej czê¶ci przygód ’Czerwonego’, mamy do czynienia z mitologiczno-kulturalnym miszmaszem. Jednocze¶nie, re¿yser nie ucieka siê do faszerowania filmów efektami komputerowymi, przedk³adaj±c przebieranie aktorów w lateksowe stroje ponad generowanie postaci na twardym dysku (owszem, takie te¿ siê pojawiaj±, ale te¿ trudno by by³o znale¼æ aktora wzrostem dorównuj±cego wie¿owcom). Dziêki temu Hellboy: Z³ota Armia to piêkny, zapieraj±cy dech w piersiach film. Sceny na trollim targu, w sali tronowej króla elfów i w wymar³ym, podziemnym mie¶cie to istna uczta dla oka. Je¿eli do tego wszystkiego dodaæ ¶wietn± charakteryzacjê postaci, nie tylko tytu³owego Hellboya czy znanego z poprzedniej czê¶ci Abe’a, ale przede wszystkim ksiêcia Nuady (nareszcie bohaterem jest drow – Mroczny Elf!), Pana Winka czy anio³a ¶mierci (ta postaæ najbardziej przywodzi na my¶l estetykê Labiryntu fauna). Mówi±c szczerze, ju¿ dla samej oprawy wizualnej warto udaæ siê na film.

Zacz±³em nietypowo, gdy¿ zamiast pokrótce przybli¿yæ fabu³ê produkcji, zachwyca³em siê widoczkami, ale mam usprawiedliwienie. Otó¿, tak jak wiêkszy - w porównaniu z jedynk± - bud¿et widocznie rzutowa³ na efekty specjalne, w taki sam sposób determinowa³ rozmach, epicko¶æ opowiadanej w filmie historii. Przed wiekami, gdy ¶wiat by³ jeszcze m³ody, elfy, trolle, gnomy i inne ba¶niowe stwory ¿y³y wspólnie z lud¼mi. Jednak¿e nasz rodzaj by³ ¿±dny bogactw i w³adzy. Wybuch³a wielka wojna, a rze¼, jakiej dokonywano siê na poddanych Króla Elfów, zmusi³a go do siêgniêcia po przera¿aj±c± broñ, legendarn± Z³ot± Armiê. Nie znaj±ca zmêczenia, bólu, strachu, a przede wszystkim lito¶ci horda zmia¿d¿y³a si³y ludzi… Jednak¿e w³adca ba¶niowych stworów nie chcia³ naszej eksterminacji. Og³osi³ rozejm i podzieli³ magiczn± koronê, umo¿liwiaj±c± kierowanie Z³ot± Armi±, na trzy czê¶ci, jedn± daj±c ludziom. Przez wieki pokój trwa³, ludzie pozostawali w miastach, a elfy w lasach, ale cz³owiek raz jeszcze udowodni³ swoj± pod³o¶æ, ³ami±c warunki pokoju, spychaj±c stwory do podziemi, zagarniaj±c dla siebie ca³y ¶wiat.

W czasach wspó³czesnych, z wygnania wraca ksi±¿ê Nuada, który do¶æ ma uleg³o¶ci swojego ojca, Króla Elfów wobec ludzi i postanawia wypowiedzieæ im wojnê. Jak nietrudno siê domy¶leæ, na drodze stanie mu Hellboy wraz z dru¿yn± pomocników z Biura Badañ Paranormalnych i Ochrony.

Urzek³a mnie nie tylko ba¶niowo¶æ tej historii, ale tak¿e jej niejednoznaczno¶æ. Dobrzy kontra ¬li? Nic bardziej mylnego. De facto ja nie dostrzeg³em w tym filmie ¿adnego klasycznego schwarzcharakteru, wszyscy pokazani s± w odcieniach szaro¶ci. Nawet bezwzglêdny, szalony ksi±¿ê Nuada jawi³ mi siê jako obroñca uci¶nionych, wyzwoliciel. Del Toro nie ba³ siê nadaæ swemu dzie³u krytycznego wyd¼wiêku, albowiem je¿eli kto¶ jest w tej historii tym z³ym, to s± to ludzie. Elfy ze Z³otej Armii przypomina³y mi te z Sagi o Wied¼minie Andrzeja Sapkowskiego – relikty przesz³o¶ci, symbole innego, starszego ¶wiata, który ginie, gnieciony ludzkimi buciorami. S± bezwzglêdni, bezlito¶ni, ale tylko dlatego, ¿e inaczej nie mieliby szans w walce z lud¼mi.

Warto tak¿e podkre¶liæ, ¿e del Toro nie zapomnia³ tak¿e o rozrywkowym charakterze produkcji. Oprócz efektownych pojedynków (Nuada w sali tronowej), nie zabrak³o tak¿e nie tyle szczypty, co zatrzêsienia gagów. Postaæ Johana Kraussa, dylematy Manninga, sam Hellboy, no i bij±ca wszystko na g³owê scena, w której wraz z Abe’em ¶piewaj± Just can’t smile without you.

Je¿eli chodzi o aktorów, mam jedno zastrze¿enie. Mianowicie, nie mogê siê przekonaæ do Selmy Blair, wcielaj±cej siê w Liz Sherman. W jedynce jeszcze jako¶ to by³o, ale ju¿ w tej czê¶ci momentami a¿ k³u³a w oczy sztywno¶ci±. Co do Rona Perlmana, mamy do czynienia z powtórk± z rozrywki, mo¿e nawet po czê¶ci cynizm i z³o¶liwo¶æ Piekielnego Ch³opca zosta³y nieco z³agodzone. Szkoda tylko, ¿e tak naprawdê niewiele dowiadujemy siê o nim samym (ale to ju¿ pretensje do scenarzysty). Owszem, co¶ tam twórcy przemycaj±, ale, jak na mój gust, za ma³o. Ogromne wra¿enie zrobi³ na mnie Luke Goss, wcielaj±cy siê w ksiêcia Nuadê – idealnie dobrany odtwórca roli szalonego elfa.

Podsumowuj±c, kontynuacja przygód Hellboya jest bardziej ba¶niowa, bardziej epicka od poprzedniej czê¶ci. Del Toro mia³ wiêksze pole do popisu i nie zmarnowa³ ofiarowanej szansy. Oczywi¶cie, trudno oczekiwaæ g³êbi i aktorstwa na miarê Mrocznego Rycerza, ale te¿ chyba nie o to w tym filmie chodzi. Jest to przede wszystkim ¶wietna rozrywka i uczta dla oka.
8.5
Ocena recenzenta
7.69
Ocena u¿ytkowników
¦rednia z 27 g³osów
-
Twoja ocena
Maj± na li¶cie ¿yczeñ: 0
Maj± w kolekcji: 1

Dodaj do swojej listy:
chcê obejrzeæ
kolekcja
Tytu³: Hellboy II: The Golden Army
Re¿yseria: Guillermo del Toro
Scenariusz: Guillermo del Toro
Muzyka: Danny Elfman
Zdjêcia: Guillermo Navarro
Obsada: Ron Perlman, Selma Blair, Doug Jones, Luke Goss, Jeffrey Tambor, John Hurt, Blake Perlman
Kraj produkcji: Niemcy, USA
Rok produkcji: 2008
Data premiery: 5 wrze¶nia 2008
Czas projekcji: 120 min.



S³owa kluczowe:

Danny Elfman, Guillermo del Toro, Hellboy II: The Golden Army, Hellboy II: Z³ota armia, Hellboz, ron perlman

Powi±zane artyku³y:

» Kroniki mutantów (recenzja - malakh)
» The Clone Wars #07. Duel of the Droids
» Miasteczko Halloween (recenzja - Arion)
» The Clone Wars #06. Downfall of a Droid
» Wanted

Powi±zane noty:

» Przera¿acze
» Kroniki mutantów
» Flubber
» Królestwo
» Wanted - ¶cigani

Powi±zane wie¶ci:

» Hellboy 2 - nowy plakat
» Nowy ojciec Conana
» Scenariusz Hobbita gotowy
» Viggo Mortensen w Hobbicie?
» Kolejne zawirowania w sprawie Hobbita


Recenzje u¿ytkowników:


Jeszcze nikt nie napisa³ w³asnej recenzji. Mo¿esz byæ pierwszy(a)...

Dodaj recenzjê dodaj swoj± recenzjê

Waszym zdaniem...

Ainsel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Scenografia, kostiumy, charakteryzacja, efekty specjalne i choreografia scen walki - miodzio.

Ale, poza tym, film jest najzwyczajniej w ¶wiecie nudny. Schematyczna fabu³a i papierowe charakterki. Szkoda wielka, z Piekielnego Ch³opca mo¿na wycisn±æ znacznie wiêcej, a del Toro te¿ nie jest pierwszym lepszym mato³kiem - powinien by³ zrobiæ to lepiej.

A scena ¶piewania Just... - bardzo weso³a :>

10-09-2008 13:47
Kumo
Siê czepnê...
Ocena:
0
(+1) [troll]
...b³êdu ortograficznego w czwartym zdaniu trzeciego akapitu. A w nastêpnym - o ile wiem, to rzezi nie "dokonuje siê". Po prostu "rze¼ poddanych". I b³agam, malakh, skraca trochê zdania. Bo poza tym reckê uwa¿am za niez³±.
10-09-2008 13:49
Marigold
@Kumo
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ort poprtawiony, dziêki; a rzezi mo¿na dokonywaæ, jest to poprawne sformu³owanie.
10-09-2008 14:59
bukins
Ocena:
0
(+1) [troll]
Uwa¿am podobnie jak Ainsel - film jest nuuuuudny i schematyczny do bólu. I na wskro¶ holywoodzki (a dok³adniej chodzi mi o wszelkie hamerykañskie "¿arciki" Hellboya). Ledwo to znosi³em. Kto kojarzy scenê z niemowlakiem, wie o czym mówiê.

Zdecydowanie wole bardziej "mroczniejszy" komiks ;)
10-09-2008 15:01
Ainsel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Aha, wydaje mi siê poza tym ¿e powinno byæ Biuro Badañ Paranormalnych i Obrony, a nie Ochrony.
10-09-2008 15:44
~aga-aga

U¿ytkownik niezarejestrowany
buuuu
Ocena:
0
(+1) [troll]
có¿... powia³o nud± z ekranu... postaci niemal¿e identycznie wygl±daj±ce jak w Labiryncie Fauna... ca³a produkcja ¿a³o¶nie przewidywalna.......slam, bang, trzask, boom i po filmie..... kolejna nieudana próba ekranizowania komiksu!!!! pozdro
10-09-2008 18:42
greenbox
Zobacz profil
no i...
Ocena:
0
(+1) [troll]
bardzo fajna recenzja, prawdziwa i bez ¶ciemy. By³em na Hellboyu pare dni temu w kinie, i musze przyznaæ ¿e dla mnie jest to film roku. Ca³y seans przesiedzia³em usmiechaj±c siê sam do siebie i co chwila podnosz±c opadaj±ca szczêkê...piêkny film, ba¶niowy, kolorowy, rozrywkowy. I m±dry wbrew pozorom. Istnieje przepa¶æ miêdzy produkcjami o superbohaterach kreconymi lata ¶wietlne temu(pierwszy spiderman z 1980ego ktorego¶) a tym co dzieje siê teraz, to sie a¿ wierzyæ nie chce...Filmy komiksowe s± coraz lepsze pod ka¿dym wzglêdem(to w sumie zbyt s³abe okre¶lenie). Hellboy II to uczta dla oka. Naprawdê.
10-09-2008 20:35
bukins
Ocena:
0
(+1) [troll]
Hellboy II to uczta dla oka

I nic po za tym ;) No offence.
10-09-2008 20:46
greenbox
Zobacz profil
bukins
Ocena:
0
(+1) [troll]
spox, to w koncu film komiksowy, no nie? I taka produkcja przyniesie kolejnych kilka na jeszzce lepszym poziomie przecie¿. Bo to dochodowe filmy. bedzie ekstra w przysz³ym roku. W 2008ym mieli¶my Hulka, IronMana, Batmana,i w koñcu Hellboya...wska¿ mi rok w którym by³o lepiej pod tym wzglêdem...tu naprawde nalezy siê cieszyc i zacieraæ rêce na kolejne takie produkcje.
10-09-2008 22:09
bukins
Ocena:
0
(+1) [troll]
tu naprawde nalezy siê cieszyc i zacieraæ rêce na kolejne takie produkcje.

I cieszyæ siê z tego, ¿e wyjd± lekko strawne papki z mas± efektów specjalnych mocno sp³ycaj±ce pierwotn± formê? No bez jaj ;)
10-09-2008 22:24
malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Oj bukins, bukins, nie wymagaj od Hollywood samych rarytasów. Najpierw ¶wietny "Iron Man", potem genialny "Mroczny rycerz", a teraz "Hellboy II" - dobrze jak na jeden rok, nie?

A co do tre¶ci "Z³otej Armii", to nie uwa¿acie, ze bardzo fajnie pokazano relacje elfy-ludzie? Ja uwa¿am, ¿e postaæ Nuady to majtersztyk - nie tylko ¶wietna charakteryzacja i gra aktorska, ale przede wszystkim niejednoznaczno¶æ - on chia³ zemsty (s³usznej) i wojny, któr± ludzie de facto ju¿ im wytoczyli. Owszem, by³ szalony, ale przez to bardziej wiarygodny. Jak dla mnie - najwiêksza ozdoba filmu.
10-09-2008 23:42
greenbox
Zobacz profil
malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
nie mam wyj¶cia musze siê z tob± zgodziæ...Nuada to per³a w tym filmie, facet zagra³ po prostu wy¶mienicie, czuæ by³o od samego pocz±tku inoo¶æ i oddanie sprawie o któr± walczy. Zaciêcie przy ka¿dym jego s³owie + charakteryzacja i sposób walki- to sztuka tak dobrze dobraæ postaæ do filmu- Del Toro podo³a³ i chwa³a mu za to. Najfajniejsze w filmie by³o to, ¿e naprawdê momentami nie wiedzia³o siê kto jest dobry a kto z³y...moment gdy Hellboy rozwala Olbrzymi± Ro¶linê- a¿ sie chcialo krzykn±æ "zostaw j±!" ale nie strzeli³by to co? i tak ¼le i tak niedobrze...
11-09-2008 00:05
malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dok³adnie, Bóg Lasu by³ niczym ³opatologiczne wy³o¿enie: "To wy, wy ludzie jeste¶cie ¼li!". I ja siê z tym zgadam. Powtórzê, mi to przypomina³o walkê komanda Wiewiórek (dobrze pamiêtam?), czyli elfów u Sapkowskiego - niby ¼li, ale czy do koñca. No i te sceny, zaraz po ¶mierci bóstwa - piêkne. Zreszta, samego Hellboya rusza sumienie, ¿e zabi³... I to mi siê podoba³o - niby efektowna rozwalanka, ale mimo wszystko co¶ w tej historii jest. Dlatego, bukinsie, nie zgodzê, siê, ¿e "Z³ota Armia" to "nic poza tym". Co¶ jednak tam jest...
11-09-2008 00:26
Ainsel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Mi siê wydaje ¿e del Toro wepchn±³ te moralizatorskie momenty na si³ê - nie wydaje siê wam ¿e s± trochê wydumane? Wiadomo ¿e Hellboy i tak i tak kogo¶ tam rozwali (wiêc on przed jakim¶ tam dylematem nie sta³) a i ja nijakiego nie spotka³em - jest kolo który chce rozwaliæ ludzko¶æ za pomoc± jakiej¶ dziwnej, mechanicznej armii - mam siê zastanawiaæ czy jest z³y czy dobry?

Wiesz, bin Laden te¿ chcia³ dobrze dla swoich ludzi, przecie¿ pragn±³ powstrzymaæ imperializm Ameryki i powiedzieæ im ¿e Dawid wci±¿ mo¿e mieæ szanse z Goliatem. Ale ja nie znam nikogo kto powiedzia³by ¿e Osama to równy go¶æ, dwuznaczny moralnie, na dodatek.

Jak dla mnie to film 3+, a i to g³ównie za wygl±d, no i te kilka scen...
11-09-2008 10:33
~Ausir

U¿ytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Brakuje wzmianki o tym, ¿e scenariusz nie jest dzie³em tylko Del Toro, ale jego wspó³autorem jest twórca Hellboya, Mike Mignola.
11-09-2008 17:25
~Eldred

U¿ytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ainsel:
"jest kolo który chce rozwaliæ ludzko¶æ za pomoc± jakiej¶ dziwnej, mechanicznej armii - mam siê zastanawiaæ czy jest z³y czy dobry?"

W³a¶nie Hellboy momentami jakby siê zastanawia³, mia³ wyrzuty sumienia, bo sam jest TYM DZIWNYM, NIE-CZ£OWIEKIEM, a przysz³o mu walczyæ jakby nie by³o z podobnymi jemu w obronie ludzi, którzy jego te¿ maj± za dziwol±ga.

A odno¶nie samego filmu:
Da³bym mu 4+. Spodziewa³em siê troszeczkê wiêcej, ale jestem zadowolony z tego co dosta³em. Szkoda, ¿e scena z Anio³em ¦mierci nie by³a d³u¿sza... wa¿niejsza. Wspominaj±, ¿e Red jest synem Upad³ego i ma sprowadziæ "Wielkie DUP!" na ¶wiat, ale nie mówi± kim jest Upad³y itd. Nie pamiêtam czy by³o w pierwszym filmie lub komiksach (nie przeczyta³em wszystkich, pierwsze 5 zeszytów, które wysz³y w Polsce - patrz±c chronologicznie na kolejno¶æ wydawania).
£adny dla oka, przyjemny intelektualnie, ja osobi¶cie da³bym ciê¿sz± muzykê do scen walk (jak w trailerze, Rammstein), mimo, ¿e raczej nei s³ucham takiej muzy to w trailerze wypad³o ¶wietnie a w filmie... nie s³ysza³em tej muzyki ogolnie za du¿o. Jakby jej nie by³o, nijaka.
11-09-2008 23:01
Ainsel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Upad³y, to jak mi siê wydaje, do¶æ oczywiste nawi±zanie do mitologii chrze¶cijañskiej. Lucyfer?
11-09-2008 23:04
~Eldred

U¿ytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
My bad :P Czemu o nim nie pomy¶la³em? :D Ale ju¿ pomijaj±c samego Upad³ego, chcia³bym w filmie troszeczkê wiêcej o 'originie' postaci. Nie film o tym jak, sk±d i dlaczego i o co w ogole kaman tylko drobne informacje przemycane w rozmowach itp. ale wiecej niz w H2.
12-09-2008 00:58






Bloguj±

20 III :: Denae :: Konkurs (2)
20 III :: Marigold :: Wpis sponsorowany przez dat... (6)
20 III :: Khaki :: Khaki Trick #15 - Chaos na ses... (5)
20 III :: Wêdrowycz :: "Wszyscy zginiemy!", czyli... (0)
20 III :: Nefarius :: Na opak, czyli refleksje ki... (0)
19 III :: Miszcz Czarny :: Metal a dres - znajd¼... (24)
19 III :: Maciass0 :: Zaproszenie na Pyrkon (2)
18 III :: teaver :: The V Bomb! (9)
18 III :: Wêdrowycz :: Puszka Pandory 1: Speluna... (2)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 11
Ostatni post: NoOne3
avatar Odpowiedzi: 21
Ostatni post: sirDuch
avatar Odpowiedzi: 11
Ostatni post: sznurowka
avatar Odpowiedzi: 5
Ostatni post: toagusia
avatar Odpowiedzi: 35
Ostatni post: Kumo

Najaktywniejsi

avatar
1. Marigold
149 pkt.
avatar
2. Arion
27 pkt.
avatar
3. Azgaroth
22 pkt.
avatar
4. Craven
10 pkt.
avatar
5. baczko
10 pkt.
avatar
6. rincewind bpm
10 pkt.
avatar
7. Koona
6 pkt.
avatar
8. malakh
5 pkt.
avatar
9. Verbatim
3 pkt.
avatar
10. repek
2 pkt.
» Wiêcej o punktach