Autor:
Mateusz 'wh1sky' NowohoñskiRedakcja: Klaudia 'Marigold' Najdowska

Mafia zawsze by³a ciekawym tematem dla filmów i ksi±¿ek. Tajemnicza organizacja, która dawa³a poczucie w³adzy i bycia ponad prawem. Kosztowne ¿ycie bez zobowi±zañ, eleganckie garnitury, drogie samochody, ale te¿ twarda hierarchia, zestaw zasad, których z³amanie koñczy³o siê tylko w jeden mo¿liwy sposób.
Ch³opcy z ferajny to kolejne z wielkich dzie³ o
ludziach, którzy nie istniej±.
Fabu³a wzorowana jest na prawdziwych wydarzeniach. Narratorem jest Henry Hill, który na pocz±tku filmu pokazuje obraz gangsterów widziany oczami ludzi z zewn±trz. Dziêki wielkiemu uporowi zostaje przyjêty do mafijnej organizacji. Uczy siê nowych regu³ ¿ycia, a tak¿e dowiaduje siê, ¿e ¿ycie gangstera to nie tylko pasmo beztroskich dni, a to, co pocz±tkowo zdaje siê byæ rajem, pó¼niej zmienia siê w piek³o. Pomimo w³adzy i niezale¿no¶ci na ka¿dym kroku natyka siê na ludzi, którzy chc± go zdradziæ lub zlikwidowaæ, gdy¿ z dnia na dzieñ sta³ siê dla nich niewygodny.
Zaloguj siê aby wy³±czyæ tê reklamê
Portret mafii w
Ch³opcach z Ferajny ró¿ni siê od pokazanego chocia¿by w trylogii
Ojciec Chrzestny. W obydwu mamy gangstersk± organizacjê, posiadaj±c± w³asny, sztywny kodeks - jednak Coppola pokaza³ ten ¶wiat bardziej romantycznie i szlachetnie. Bohaterowie maj± tam oparcie w rodzinie, gdzie oczywi¶cie mog± zdarzyæ siê
szczury, czyli osoby, które zdradz±, jednak najwiêksze zagro¿enie zawsze pochodzi z zewn±trz. W dziele Martina Scorsese g³ówny bohater znajduje jedyne oparcie w innych gangsterach nale¿±cych do organizacji. Oczywi¶cie jest ono bardzo z³udne i bez pokrycia. Nawet ¿ona nie s³u¿y mu pomoc±. Przez wiele k³ótni i niewierno¶æ Henry’ego miêdzy ma³¿onkami nie ma prawdziwego oddania i blisko¶ci. Jedyne, co ³±czy ich w pó¼niejszej czê¶ci filmu, to sytuacja, w jakiej siê znale¼li. Jest to wy³±cznie chêæ prze¿ycia. Kolejni ludzie, których Henry uwa¿a za przyjació³, gin± lub okazuj± siê wrogami. Jest zdany wy³±cznie na siebie.
Ch³opcy z ferajny nie wyg³adzaj± i nie upiêkszaj± ¿ycia gangstera, jak robi to Francis Ford Coppola. Przedstawiona rzeczywisto¶æ jest brutalniejsza, straszniejsza, a przez to bli¿sza prawdziwemu ¿yciu. Nie pozostawia w±tpliwo¶ci – albo ty zdradzisz, albo ciebie zdradz±.
Aktorzy i postaci przez nich wykreowane s± bardzo du¿ym atutem filmu. Bohaterowie s± wyrazi¶ci, zapadaj± w pamiêæ. Ray Liotta znakomicie postaæ zagra³ swoj± rolê. Byæ mo¿e jego u¶miech nie za bardzo mnie przekonuje (szczególnie w scenie, gdy przyje¿d¿a po swoj± przysz³± ¿onê, by zabraæ j± na randkê), ale poza tym jest bardzo realistyczny. ¦wietnie zrealizowa³ postaæ zaszczutego gangstera. Nie sposób nie wspomnieæ równie¿ o Robercie De Niro. Mam wra¿enie, ¿e ¿aden film gangsterski nie mo¿e obej¶æ siê bez niego lub Ala Pacino. Nie zmienia to faktu, ¿e Robert zosta³ stworzony do takich ról. Moj± ulubion± postaci± jest jednak Tommy, którego bezb³êdnie zagra³ Joe Pesci. Jego charyzma i pog³êbiaj±ca siê psychoza wrêcz bij± z ka¿dego ruchu.

Warstwa wizualno - d¼wiêkowa równie¿ nie budzi zastrze¿eñ. Monta¿ ca³y czas daje nam do zrozumienia, ¿e s± to wspomnienia wszechwiedz±cego narratora – zatrzymania obrazu, czêste monologi spoza planu, pewne odstêpstwa od chronologii filmu. Nie mamy w±tpliwo¶ci, ¿e wszystkie wydarzenia siê ju¿ zdarzy³y, jednak do samego koñca nie mamy pojêcia, jaki bêdzie fina³. Muzyka równie¿ zas³uguje na uznanie, gdy¿ buduje wspania³y klimat tamtych czasów.
Ch³opcy z ferajny to kolejne wielkie dzie³o o ¿yciu gangsterów. Dopiête na ostatni guzik pod wzglêdem technicznym, przekazuje równie¿ niebanaln± historiê widzowi i zmusza go do kolejnych przemy¶leñ na temat ¿ycie gangsterów. Nie wiem, jakim cudem, ale wszystkie filmy o mafii udowadniaj±, ¿e mo¿na zrobiæ kolejny obraz o tym samym i pokazaæ co¶ nowego. Równocze¶nie robi±c to na doskona³ym poziomie. Polecam.
Waszym zdaniem...